Prekursorzy najważniejszych trendów - ikony mody. Sprytni obserwatorzy rzeczywistości, którą często ubierają według własnych fantazji i pomysłów. Dziś, już sędziwi seniorzy lecz nadal tworzą historię mody i są niedoścignionymi autorytetami wśród początkujących kreatorów. O kim mowa?
Wszystko o seniorzy i modaSeniorzy mody cz.1
1 | 2 | »
Hubert De Givenchy
Już jako dziecko a także młody, francuski nastolatek zainteresował się modą, przeglądając żurnale wolał szyć lalkom ubrania niż bawić się wraz z przyjaciółmi. Gdy oświadczył rodzicom, że chce kształcić się w dziedzinie mody, nie byli zachwyceni, nie przypuszczali również, że ich syn niebawem zrewolucjonizuje świat ówczesnej fashion.
Początkowo pracował w domu mody Escobara Balenciagi następnie u Jacquesa Fatha, jednego z najbardziej ówcześnie krawców. Swój dom mody otworzył na początku lat 50. i to on zapoczątkował modę "pret-a-porter".

Kariera Givenchiego nabrała rumieńców, kiedy do współpracy zatrudnił znaną modelkę Bettinę. To właśnie jej imieniem nieco później została nazwana bluzka z organtyny ozdobiona falbanami i czarnym haftem, którą szybko wylansował świat mody.
Czy zachwycał Givenchy? Przede wszystkim jako jedyny ówcześnie projektant przygotowywał projekty młodzieżowe lekkie.
To właśnie Givenchy ubierał pierwsę damę Ameryki, Jacqueline Kennedy. Z kolekcji Givenchiego Pierwsza Dama wybierała zazwyczaj małe sukienki bez rękawów, kobiece toczki oraz płaszcze o podwyższonej talii. Muzą, przyjaciółką i najlepszą etykietą domu mody Givenchy stała się jednak aktorka Audrey Hepburn. To dla niej Givenchy szył stroje do filmów, jej także zadedykował perfumy "Interdit".
Choć Givenchy w 1995 roku wycofał się z prowadzenia domu mody, jego następcy nadal dbają, by salon przy paryskiej Avenue Montaigne wciąż należał do najbardziej prestiżowego i najchętniej odwiedzanego domu mody w Paryżu.
1 | 2 | »